• Wpisów:2286
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:8 dni temu
  • Licznik odwiedzin:400 702 / 3229 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar Yayko: @muu.: nikt mnie nie wesprze w mej niedoli? ;)
  • awatar muu.: @Yayko: ja też mam :D
  • awatar Yayko: @Wiky the Metal-Punk!: już cię nie lubię :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
'Moonlight' obejrzane. Film był dla mnie trochę... dziwny. Wiele rzeczy nie zrozumiałam ze względu na angielski jakim posługiwali się aktorzy. Możliwe też że moje niezrozumienie wynika z tego, że jestem kobietą. Nie rozumiem zachowania głównego bohatera, który mimo wszystko pozostał w kontakcie z kimś, kto go tak potraktował. Świat przedstawiony w tym filmie był dla mnie odległy, nie potrafiłam się utożsamić z nikim z tej historii.
 

 
Ten włoski film 'Perfect Strangers' był niesamowity. Polecam, bardzo dobra historia. Świetnie budowane napięcie, naprawdę zabawne dialogi. Płakałam szczerze, bardzo zżywając się z bohaterami opowieści, mimo, że mam wielką nadzieję, że to, co ich, nigdy mnie nie spotka.
  • awatar muu.: @Yayko: uff, na szczęście problem połowy mam z głowy, nawet nie czuję kiedy rymuję ^^
  • awatar Yayko: @muu.: film dla par tylko pod warunkiem, że chcesz chodzić przez następne dni podejrzliwa o swoją drugą połowę :D nie, serio, film jest dla każdego, po prostu trochę inaczej go odbierze.
  • awatar muu.: No to dopisuję kolejny film do listy :) miałam iść na to, ale koleżanka twierdząc że "Dobrze się kłamie" to film dla par wymogła "Toniego Erdmanna".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Te mleczne cukierki z Lidla są pyszne
 

 
Czy ktoś mógłby mi ojojać brzuch?

Pierwszy raz w życiu poza zjazdem energetycznym odczuwam ból w podbrzuszu. Dziwne uczucie, raczej się nie polubimy
  • awatar muu.: ojojojoj! ojojanie lepsze niż ibuprom ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jasna cholera, no jak babcię kocham, zaraz pójdę do sąsiada i mu tą wiertarkę w dupę wsadzę. Kretyn od trzech dni wierci tak jakby chciał a nie mógł. Już bym mu wybaczyła, gdyby raz głośniej użył tej wiertarki i był spokój. Ale nie, on musi co pięć minut na kilka sekund, za przeproszeniem, pierdzieć w tą ścianę.
Znam już jego rutynę- wstaje około 8 i zaczyna pukać, około 10 kończy pukanie, zaczyna pierdzenie wiertarką, by po 16/17 wrócić do pukania. I tak od poniedziałku. Pewnie skończy jak wrócę do pracy.
  • awatar Yayko: @muu.: Tym bardziej że on jej wybitnie nie umiał używać. Ale już jestem spowrotem kwiatem lotosu na tafli jeziora ;)
  • awatar muu.: szok, pierwszy raz chyba czytam wkurzoną Yayko :D ale nie dziwię się, przy przygodach sąsiadów z wiertarkami się żyć odechciewa.
  • awatar Yayko: @JazuMST: każdemu się zdarza, dziś (tfu tfu) nie wierci. może moje narzekanie pomogło? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie wierzę własnym oczom
  • awatar czarny motyl: jakaś moda na live się zrobiła ;) fma też wychodzi film :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Już się nie mogę doczekać, to dziś!
Za kilka chwil będzie nowy chapter Noragami
 

 
"La la land" nie wgniótł mnie w fotel.
Był wzruszający, poruszył kilka spraw, które są mi w tej chwili bardzo bliskie, ale nie uważam, żeby ten film przeszedł próbę czasu i żebym o nim pamiętała za kilka lat.
Wielki plus jednak muszę mu dać za muzykę. Może zapomnę fabułę, ale piosenki były przepiękne. Pomijając tę z samego początku, która nieźle wpada w ucho moim absolutnym numerem jeden jest ta z castingu. Cudo!
Jeszcze jeden plusik za zakończenie. Plusik, a nie plus, bo takie filmy Hollywood powinno kręcić od dawna.
Mam ochotę na jeszcze kilka filmów (trochę odmiany od anime mi się przyda). Czy ktoś oglądał "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie"? To kolejna pozycja, która wydaje mi się warta obejrzenia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Filmik typu nie wiem, czy się śmiać, czy płakać...
  • awatar Yayko: @muu.: tak, tytuł był pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę :D
  • awatar muu.: tłumaczenie tytułu po prostu przecudowne :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Idziemy we środę
Piękna jest ta piosenka w trailerze, mam nadzieję, że usłyszę ją też w filmie, najlepiej w całości
  • awatar Yayko: @muu.: dokładnie, miusicale kojarzą mi się z filmami, w których sceny śpiewane/ tańczone mogłyby być spokojnie wycięte. ale ma tak wysoką notę na imdb, że żal nie sprawdzić, o co tyle szumu :)
  • awatar muu.: też się muszę wybrać, raczej mjuzikali nie oglądam, ale tym tak atakują z każdej strony, że aż zobaczę ;)
  • awatar 星FairyBlue: Film jest przegenialny!!! I nie mogę przestać słychać piosenek z niego! ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Wspomnień czar
 

 
FairyBlue przypomniała mi, że jest więcej z opisu porąbanych serii, które jak przyszło co do czego okazały się perełkami.
Mi od razu na myśl przychodzą:
-Midori no Hibi: o chłopaku, który pewnego dnia budzi się z... dziewczyną zamiast prawej dłoni. Wbrew pozorom to całkiem niezła komedia romantyczna
-Ookami kodomo no Ame to Yuki- o miłości kobiety do wilkołaka. Przepiękny film.
-Ranma 1/2: o chłopaku który po wpadnięciu do zaczarowanego źródła zmienił się w kobietę w wersji instant- po polaniu ciepłą wodą zmieniał się w mężczyznę, po polaniu zimną, w kobietę. Fantastyczna komedia.
A jakie są Wasze typy?
  • awatar muu.: Ookami Kodomo cudowne <3 Dokuro-chan widziałam na konwencie, wyparował mi mózg :D
  • awatar Yayko: @JazuMST: Widziałam tylko zwiastuny i ilość materiału gore mnie odstraszyła. Daj znać, czy warto :)
  • awatar JazuMST: @Yayko: Zostaje obczajane. Dzięki ;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
'Love Kome: We love rice'.
Jak sama nazwa wskazuje, jest to anime o jedzeniu ryżu i miłośnikach tego pożywnego zboża. Na razie jest jeszcze w produkcji i...
Nie potrafię zachować powagi
Czego to Japończycy nie wymyślą
  • awatar 星FairyBlue: Hahaha xD Może będzie fajne? Kiedyś nabijałam się z anime o robieniu chleba (Yakitake Japan). Dopóki tego nie obejrzałam i okazało się świetną serią!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kurde, pinger, to już przestaje być śmieszne.
Na kompie w ogóle nie mogę wejść, bo server didn't respond on time. Na komórce komentarze pojawiają się i znikają...
Nic tak nie podnosi ciśnienia jak ta strona
  • awatar muu.: też się parę godzin nie mogłam zalogować, już myślałam że pinger trup czy cuś...
  • awatar Yayko: @JazuMST: Ach, to nie zajarzyłam :P A pewnie, że jest wiele innych powodów do złości. Fakt, że Pinger jest jednym z nich powinien mnie niepokoić. Może już się uzależniłam od tego przybytku?
  • awatar JazuMST: @Yayko: Chleb już dawno za oknem. To on bardziej niż Pinger podniósł mi ciśnienie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Śniło mi się dziś, że muu. była moją panią profesor. Miała zamiast twarzy avatarka i nie widziałam w tym nic dziwnego. Fakt, że wykładała na mojej uczelni też nie wzbudził moich wątpliwości
Mój mózg mnie czasami jeszcze potrafi zadziwić...
  • awatar muu.: @Yayko: dziękuję! Szur, jak w końcu ogarnę życie (które ostatnio mnie atakuje z każdej strony) to zadzieram kiecę&lecę :D
  • awatar Yayko: @muu.: No jasne, jakby co to zapraszamy, odczaruję wizję ze snu a Ty pozwiedzasz z nami miasto. Sytuacja win-win :D
  • awatar muu.: łoborze, piękne <3 fascynująco musiałam wyglądać z avatarkiem zamiast twarzy :D mam nadzieję że chociaż mądre rzeczy mówiłam. Może proroczy sen? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jednak jeszcze się nie wyjaśniło.
  • awatar Yayko: @Arizona999: Ważna rzecz, która się miała wyjaśnić. Pisałam na początku roku, że szykują się u mnie duże zmiany. Jednak aby nie zapeszyć, wolę na razie nie wdawać się w szczegóły. Powiedzmy, że te krótkie wpisy służą bardziej mojemu odnotowaniu, jak wyglądała sytuacja w danym dniu.
  • awatar Arizona999: Ale co?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Odwilż, więc chodzę wiecznie śpiąca.
A co u mnie? Dziś się dużo wyjaśni. Mam nadzieję, że na plus dla nas.
 

 
Ach, ciepły domek.
Czego chcieć więcej...
 

 
Chyba w poprzednim wcieleniu byłam Brytyjką, bo zawsze mogę nawijać o pogodzie
 

 
Chlapa, ale przynajmniej cieplej
 

 
Dziś pachnę croissantem czekoladowym, karmelowym balsamem do ciała i... arbuzem.
Mam nadzieję, że nikt mnie nie zje
(I że to zestawienie jakoś pachnie, bo dla mnie bardzo smakowicie, ale wiem, że różni ludzie różnie reagują na zapachy )
  • awatar Yayko: @littlebodyandbigheart: Kosmetykami :D Płyn do kąpieli o zapachu croissanta, wspomniany balsam i arbuzowa pianka do ciała.
  • awatar littlebodyandbigheart: Jak ci się udało uzyskać taki zapach? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›