• Wpisów: 2400
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 22:43
  • Licznik odwiedzin: 409 483 / 3704 dni
 
yayko
 
Yayko: Wiecie, co mnie wpienia? Jak ktoś mi mówi, że "ale jak to tak, DZIEWCZYNKA!?"
Piszczy w restauracji, rzuca szalikiem w kuzyna, ma temper tantrum, no ogólnie źle się zachowuje- niemożliwe, przecież to "damie" nie wypada.
Nie zrozumcie mnie źle, ja wiem, że nie powinna tak robić i pracujemy z mężem nad tym. Zła jestem jedynie, że ludzie, szczególnie starej daty, uważają, że dziewczynki nie mają prawa się złościć czy płakać.
Jak już przy tym jesteśmy, gdy słyszę, że będziemy mieli z niej pociechę, bo będzie nam sprzątać, albo że pobiegła za babcią do kuchni bo tam powinny siedzieć grzeczne dziewczynki, to mi słabo z nerwów.
Nie chcę jej wychować na czyjąś przyszłą gosposię i rani mnie podejście na zasadzie "tobie nie wolno, bo nie jesteś chłopcem".
No, wygadałam się i już mi trochę lżej na duszy.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.