• Wpisów:2345
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:wczoraj, 22:54
  • Licznik odwiedzin:404 724 / 3568 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Kaze ga tsuyoku futeiru" odhaczone. Było fajnie, ale bez przesady. Wątku miłosnego mi brakowało (szczątkowych ilości nie liczę).
Zabieramy się za "Beastars". Z okładki kojarzy mi się z "Wilkiem i zającem"
Zobaczymy, animacja z trailera zapowiada się wyśmienicie, więc oby tak było!

 

 
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.
Czy jakaś dobra dusza poratowałaby mnie tytułem kaiążki niemieckiego autora, która przypadła jej do gustu? Najchętniej przeczytałabym coś wesołego, ale jeżeli trafiliście na coś innego, co warto poczytać, to będę ogromnie wdzięczna.
 

 
Złapało mnie przeziębienie, Mała buja się z bostonką (jej pierwsza 'poważna' choroba), tylko mąż nadal zdrowy. Mała biedna, cała wysypana i zmęczona. Ale co się zmęczeniu dziwić, skoro je tyle co nic i pije pewnie z 1/3 tego co zwykle... Nie da się jej przetłumaczyć, że to dla jej zdrowia. Nie to nie i już. Pani doktor proponowała, żeby Mała jadła kleik ryżowy czy kaszkę na wodzie i... no cóż, mały koneser nie będzie jadł tak mdłego jedzenia. Wczoraj zjadła pół kubeczka serka waniliowego, co niby nie jest polecane, bo ma mleko. Z dwojga złego wolę jednak, żeby zjadła cokolwiek niż nic.
Podobno choroba już jest na końcówce, więc czekamy chwili, gdy znów zacznie normalnie jeść.
Poza tym gdy jest chwila nadal oglądamy anime. Obecnie na tapecie jest 'Kaze ga Tsuyoku Fuiteiru'. Historia o biegaczach, którzy marzą o zostaniu zawodowcami. Całkiem fajna pozycja, mam wobec niej spore oczekiwania i myślę że zostaną spełnione patrząc na opinie w internecie.
Z mang nadal 'Noragami' (znowu hiatus, kurka wodna ) oraz nowa opowieść 'Kusuriya no Hitorigoto', którą pochłonęłam prawie za jednym posiedzeniem i jestem już na bieżąco. W starożytnych Chinach córka farmaceuty/ zielarza (?) zostaje sprzedana do pracy w pałacu cesarskim, tam okazuje się być niezła w rozwiązywaniu zagadek i razem z czytelnikiem szuka na nie odpowiedzi.
Myślimy jeszcze nad obejrzeniem serii 'Beastars', jak ktoś już oglądał i coś wie na ten temat, niech da znać
 

 
Tak sobie dzisiaj pomyślałam, że życie sprzed Małej pamiętam jak przez mgłę. Byłam gdzieś, robiłam coś, ale to wszystko było jakieś takie... mdłe.
Mała zmieniła nasze życie diametralnie, codziennie coś się dzieje, codziennie się czegoś uczy albo jakoś zmienia. A to powie babci 'papa' na pożegnanie i pomacha, a to wyrośnie z ciuchów, pokazując, że czas niemowlęctwa ma coraz bardziej za sobą (chociaż nadal w żartach nazywamy ją niemowlakiem, bo z gadaniem jej się nie spieszy).
Mam chwile gdy jestem zmęczona, ale myślę sobie wtedy, że bez Niej nie byłoby w moim życiu wielu radości. Ot, dzień toczyłby się za dniem bez większego sensu.
Cóż mam powiedzieć, kocham tą małą żabę
 

 
Aaa... popłakałam się ze śmiechu

 

 

Ciekawe czy w Disney wezma sobie do serca
 

 
Wow, w Noragami robi się gorąco! Myślę, że koniec jest już blisko. Mam nadzieję, że będzie z przytupem i warto było tyle lat czytać
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Nie do wiary
 

 

Dobre to.
 

 

Piosenka przewodnia naszego urlopu. Było pięknie, choć nie czuję się wypoczęta. Wakacje z dzieckiem to w żadnym razie spokój. Bardziej jazda bez trzymanki
 

 
Mała ma już półtora roku.
Tak jak dziś, wtedy też była niedziela. Zastanawiałam się jaka będzie moja córka gdy będzie starsza-czy będzie nieśmiała, czy będzie wesoła, co ją będzie cieszyło...
Teraz znamy się lepiej. Uwielbia dzieci, do każdego podchodzi z ufnością. Lubi kąpiele z łódeczkami i sen z rodzicami. Od kilku dni lubuje się w mówieniu słówka "nie".
Bywało ciężko, nie ukrywam. Ale to na początku, teraz jest już dużo lepiej.
Wiem, że życie bez niej byłoby smutne i nudne.
 

 
Wiecie, że można podzielić ludzi według typu stopy? Ja jestem Egipcjanką, a mąż Grekiem Mała odziedziczyła kształt po mnie